niedziela, 30 marca 2014

Marzenia....nie tylko w głowie:) czyli mapa marzeń.

Dzisiaj jest nów - TEN nów, podczas którego tworzymy mapy marzeń:) 

Ja już swoją stworzyłam, brakuje jej jeszcze dosłownie kilku elementów, ale późnym wieczorem dokończę, podoklejam co trzeba:) Wiem, że to śmieszna „zabawa”, ale ja ją lubię. Mapy tworzę od kilku lat. 
Wszystko za sprawą Przyjaciółki Kini, która w czasie studiów, już nie pamiętam czy to było na I czy II roku, opowiedziała, co, jak i po co? I od tamtej pory tak sobie tworzymy...

Każdy z nas ma marzenia, zastanawiamy się co chcemy osiągnąć? Co nam przyniesie wiele radości? 
Co chcemy poprawić? Często snujemy po głowie rozmaite myśli, jakby to było fajnie gdyby to...gdyby tamto, a gdybyśmy mieli dom byłby taki... a wycieczka taka... no i można tak mnożyć:))




Wybór zdjęć z kolorowych gazet, pism, ulotek, które wykorzystujemy do zrobienia mapy nigdy nie jest przypadkowy. Dlaczego z kilkudziesięciu domów/samochodów/mieszkań/wyjazdów/pasji itp. wybór pada dokładnie na ten jeden konkretny? Bo takie jest nasze marzenie:)

         Ale jeszcze fajniej jest to wszystko zwizualizować:)  naprawdę to świetna zabawa. Dla mnie to marzenia, które są zawsze w mojej głowie; To nie są cele noworoczne!! Nie wrzucam tego do jednego worka. Zresztą postanowień noworocznych jest zawsze długa lista, i jak się okazuje, podobno tracą ważność w trzeci poniedziałek po Nowym Roku:)) Ale z marzeniami jest inaczej...


Ja jestem typem wzrokowca. Taka mapa mi przypomina o tym do czego dążę:) a jeszcze lepiej jest, jak po roku robię nową, i okazuje się, że wiele „punktów” ze „starej” zostało zrealizowanych:) To taka technika, która poprzez obrazy, słowa, hasła działa na naszą podświadomość, jeśli się czegoś bardzo chce to kiedyś się to spełni, jeśli w to uwierzymy:)



Zachęcam do zabawy. Róbcie mapy. Działają mobilizująco:)
Pzdr:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

*