poniedziałek, 16 marca 2015

Z cyklu: Wielkanocne tradycje: Niedziela Palmowa i związane z nią zwyczaje i wierzenia:-)

Moi Drodzy:-)

Dzisiaj troszkę etnologicznie...

Mianowicie chciałabym napisać Wam trochę o zwyczajach związanych z Wielkanocą.
Znając życie...i siebie :-)  to przed samymi świętami raczej czasu na to nie znajdę...a myślę, że może w tym naszym zabieganym świecie...warto przypomnieć sobie o pewnych ważnych zwyczajach.

Przede wszystkim chciałabym skupić się na Wielkim Tygodniu - począwszy od Niedzieli Palmowej, do Poniedziałku Wielkanocnego.

Południowa wizyta w Lewiatanie na zakupach  chyba zmobilizowała mnie, do tego posta...
bowiem zastała mnie tam wielka świeża świąteczna  wystawa: koszyczków...zwykłych, kolorowych, palemek...mniejszych, większych; kurek, zajączków; jajek: kolorowych, czekoladowych, ozdobnych, na patyku:-) no do wyboru do koloru!!

Ale po kolei.
Takim dniem, który wprowadza nas w ten specyficzny klimat jest Niedziela Palmowa:-)
i dziś tylko o niej:-)
rozpoczynała ona cykl obrzędów wielkanocnych

Fot. pochodzi ze str: http://lgddolinasanu.pl/2011/?p=1120



Obchodzimy ją na pamiątkę wjazdu Jezusa do Jerozolimy.

Niedziela Palmowa, zwana jest także Niedzielą Kwietną lub Wierzbną
kiedy to święcono gałązki wierzbowe pokryte baziami, czyli tzw. bazicki.

Niegdyś prezentowały się one o wiele skromniej niż dzisiaj. W sobotę szło się po bazicki, wysokie na 10 cm i zbierało się ok. 6-7 szt.i wiązało się lnem lub rzemiennym biczem na konie, by od razu bicz także został poświęcony.


Z tym dniem związanych jest wiele wierzeń i zwyczajów:

  • Przy pierwszej wiosennej orce gazda kładł bazicki pod pierwszą skibę, by zapewnić urodzaj;
  • palmy wnoszono też do stajni i do obory i okadzano bydło;
  • gałązki palm lub zrobione z nich niewielkie krzyżyki umieszczano na ścianach domu lub nad drzwiami, miały one chronić przed czarami, chorobami, zabezpieczać przed piorunami lub pożarem;
  • Wierzono, że połknięcie kilku bazi po wyjściu z kościoła uchroni od bólu gardła przez najbliższy rok;
  • Oberwane z gałązek bazie kładzie się do ziarna siewnego, by kłosy z nowych plonów były tak „grube”, jak te bazicki
  • Wkładano je także do ziemniaków sadzeniaków, by pięknie obrodziły;
  • Pojedyncze gałązki wtyka się na urodzaj na polach i w ogródkach, mają chronić przed gradobiciami i burzami;
  • Bazickami trzeba także symbolicznie uderzyć krowy przed pierwszym wiosennym wypasem;
  • Pokruszone wraz ze święconym zielem służą przy wiosennym redyku owiec, jako kadzidło chroniące przed urokami i wszelkim złem

Ponadto warto wymienić także takie jak:

  • poświęcone palmy wystawiane podczas burzy w oknie chronią dom przed piorunem;
  • poświęconą palmą należy pokropić rodzinę, co zabezpieczy ją przed chorobami i głodem;
  • uderzenie dzieci witką z palmy ma zapewnić zdrowie;
  • wysoka palma przyniesie jej twórcy długie i szczęśliwe życie;
  • piękna palma sprawi, że dzieci będą dorodne.


Także same zalety.



Dzisiaj, jak zapewne wszyscy zauważyliśmy na próżno szukać małych wiązanek z bazi...
Najczęściej starsze Panie jeszcze można z nimi spotkać.
Skoro Niedziela Palmowa - w roli głównej występuje PALMA.
Nie byle jaka :-D

Można zetknąć się z różnymi jej rodzajami.
Z inicjatywy księży lub też Ośrodków Kultury bardzo często organizowane są konkursy na Palmę Wielkanocną – konkursy takie odbywają się chyba w całej Polsce!

Na Podhalu właściwie każda miejscowość organizuje konkurs. Na  pewno u nas, w Gminie Kościelisko organizowany jest konkurs na palmę tradycyjną:-) także jeśli ktoś z Was byłby zainteresowany jak taka palma wygląda musi koniecznie odwiedzić Kościelisko, Witów lub Dzianisz.


http://www.koscieliska.pl/kosc_arch/2011/bazicki/index.html
;-D Konkurs na Tradycyjną Palmę Wielkanocną - "Bazicke" w Kościelisku (2011)


Warto wybrać się także do Miętustwa (Ciche – Miętustwo). Tam odbywa się konkurs na najpiękniejszą palmę. Piszę o tym dlatego, że miałam okazję kilka lat temu tam być, by przyjrzeć się jak prezentują się palmy i powiem Wam, że już sam widok 2-3 osób niosących palmę...do kościoła zaraz wywoływał na mojej twarzy szeroki uśmiech, no i w porównaniu z naszymi niewielkimi palemkami tradycyjnymi, tamte robiły na mnie niezłe wrażenie.



Ale...jak chodzi o wielkość palmy, to nasze mogą się schować:-)

Byliście kiedyś w Lipnicy Murowanej?? 
Ja raz się wybierałam, ale...ostatecznie nie pojechałam. Tam odbywa się chyba jeden z najgłośniejszych konkursów na palmę wielkanocną. To całodniowa impreza. Tego dnia przybywa tam cała masa turystów. W zeszłym roku odbywał się tam już 56. konkurs.  

Naświetlę Wam trochę jego zasady:

Jak podaje regulamin: Do konkursu mogły zostać zgłoszone tylko te palmy wykonane tradycyjnie: z naturalnych surowców takich jak pędy wierzby, zielona roślinność, suszone kwiaty, bukszpan oraz bibuła. Wiązanie palmy musi być wykonane z pędów wierzby, bez wykorzystania drutu, gwoździ i sznurków z tworzyw sztucznych. 

Palma musiała być wykonana tak, aby jej wykonawca był w stanie objąć ją dłońmi na wysokości 1 metra. Musiała także zostać postawiona pionowo siłą ludzkich mięśni z wykorzystaniem jedynie lin oraz stabilizujących tyczek bez użycia dźwigów lub podnośników.


http://fakty.interia.pl/galerie/polskalokalna/konkurs-lipnickich-palm-zdjecie,iId,1340140,iAId,105314


http://travellena.pl/uncategorized/niedziela-palmowa-w-lipnicy-murowanej-rekordowo-wysokie-plamy/

 Wyobraźcie sobie, że do konkursu w zeszłym roku zgłoszono 139 palm przy czym: palm wysokich powyżej 12 metrów zgłoszono 7, palm średnich od 5 do 12 metrów zgłoszono 40, palm niskich od 3 do 5 metrów zgłoszono 23. W Biurze Organizacyjnym zgłaszane i oceniane były palmy dziecięce do 3 metrów, których zgłoszono 69.
Wyobrażacie sobie - do 3 metrów „dziecięce” ??? :-D

Tam także odbywają się warsztaty wykonywania palm, także każdy kto ma chęć wykonać lipnicka palmę to wraz z instruktorami z Ośrodka Kultury może spróbować swoich sił.
Myślę, że kiedyś warto się tam wybrać:-)



Źródła informacji:
Hołda R.: Etnologia Polski: Zwyczaje i obrzędy doroczne (XIX/XX w). Cieszyn 2003/2004.
Kwaśniewicz K.: Zwyczaje doroczne. W: Podhale. Tradycja we współczesnej kulturze wsi. Kraków 2000.
http://www.lipnicamurowana.pl/component/content/article/5-txt/644-relacja-z-56-konkursu-lipnickich-palm-i-rekodziela-artystycznego.html
http://pl.wikipedia.org/wiki/Palma_wielkanocna



***

No więc o Niedzieli Palmowej to chyba tyle. 
Nie pozostaje nic innego, tylko czekać aż nadejdzie:-)
no i nie iść do kościoła z pustymi rękami...tylko zabrać palmę ze sobą:-D

***

Jak chodzi o "Wielkanocne tradycje":

....ciąg dalszy nastąpi:-D :-D

Pozdrawiam:-)


2 komentarze:

  1. Wielka szkoda, że w sklepach głównie Palmy Wileńskie sprzedają.
    Ciekawy tekst Ewcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sabciu dzięki:-) widzisz...jeszcze wypadałoby dopisać o podziale/rozróżnieniu palm... Mało kto wie, że te najbardziej dostępne w sklepach to właśnie "wileńskie" :-D ale Ci powiem, ...że oprócz wikipedii...nigdzie nie spotkałam się z takim podziałem. Może Ty masz więcej informacji?? Pozdrawiam Cię serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

*