piątek, 26 czerwca 2015

Ladies and gentlemen: Today - Mary and Kate:-) Zapraszam:-)

Dzień dobry, dzień dobry:-)))
Jak Wam moi drodzy rozpoczął się ten miły dzień??
Mnie średnio:-D chyba wstałam lewą nogą:-) albo to ta aura? :-D
W każdym bądź razie piję kawę i dorzucam Wam kolejne fotki z ostatnich "pędzlowych" poczynań:-)

Zaszczyciły mnie ostatnio swoją wizytą moje drogie koleżanki:-)
Mary&Kate, nie...nie Olsen...ale też Gwiazdy:-DDD haha 
oczywiście to tak żartem...trochę:-D 
ale dziewczyny bardzo (!!!) fajne, wesołe, z którymi można - jak to mówią - konie kraść:-D
no i na żartach się dobrze znają, dlatego tak sobie tu pozwalam... ;) 



No więc zapraszam na małe foto:



***

Marynia:



Przy tej okazji chciałam Wam zwrócić uwagę na jedną rzecz:-D
zauważyłyście jakie Mery ma cudne rzęsy??

Wyglądają bardzo naturalnie, ale zdradzę Wam, że do końca naturalne to one nie są:-D

Ale na szczęście takie czasy, że kogo Bozia nie obdarowała "rzęsami do nieba" 
to może sobie sam na jakiś czas takie sprawić:-D




Rzęsy Marysi zostały przedłużone metodą 1:1:-) 
Przyjrzałam się im z bliska i jak dla mnie prezentowały się naprawdę super!
Efekt takich rzęs utrzymuje się średnio 3-4 tygodnie.
A sam taki zabieg trwa podobno ok. 2,5 do 3 godz.

O cenie pisać nie będę:-D żeby nie było... 
wiecie... czasem jednemu po znajomości...innemu nie, zależy, haha:-)
także jak chodzi o cenę i inne szczegóły dot. rzęs najlepiej zapytać:


 Kasię:-D 
bo to właśnie Kasia takie robi:-D


***


Oczywiście tak nam zeszło...
że na koniec, na szybko porobiłam kilka fotek, ale o tym, żeby zrobić dziewczynom zdjęcia całości fryzur, 
czyli tych uroczych loczków...to zapomniałam, dlatego przedstawiam Wam je tylko w wersji z przodu:-)


Fryzury wykonała p. Maria Gliwa - Salon fryzjerski "Styl" w Witowie:-D



***

Dziewczyny wybierały się na poprawiny, także może gdzieś na imprezie dopadł je jakiś paparazzi...
więc jakbym czasem kiedyś zdobyła jakieś lepsze foto to Wam pokażę:-D

fryzura i makijaż to jedno, ale jak jeszcze dojdzie do tego kreacja i szpila...to już coś:-D

***

Na teraz to tyle. 
Życzę Wam miłego dnia, 
pozdrawiam serdecznie, 
Ewcia

wtorek, 23 czerwca 2015

Makijaż Weroniki do sesji zdjęciowej

Witam ponownie:-D

W ramach nadrabiania zaległości - jeszcze jeden makijaż:-)
Tym razem śliczna Weronika, której miałam okazję jakiś czas temu robić makijaż do sesji zdjęciowej:-)

Tym razem nie będę się rozpisywać...
zapraszam na zdjęcia:-)
oczywiście na początek poszła w ruch moja" komóra", jak zwykle :-D


***


I kilka ujęć z sesji.
Zdjęcia wykonał Mateusz Knapik - FotoStudioMatt:-) z Kościeliska





Urocza para:-)))






***

Weronice i Adrianowi bardzo dziękuję za możliwość publikacji zdjęć.
Jeszcze raz życzę wszystkiego dobrego na Nowej Drodze wspólnego życia:-D

I Mateuszowi Knapikowi dziękuję za przesłanie zdjęć.

***

Pozdrawiam,
miłego wieczoru:-D 
Ewka


Makijaże okolicznościowe:-)

Witam pięknie:-)

Koniec czerwca tuż tuż.... Jak już wspominałam weekendy majowe/czerwcowe upływają makijażowo :-) 
Ale ja się jakoś nie mogę powyrabiać ze wszystkim:-D także na blogu (jak widać) ostatni post z początku miesiąca... Do tego doszedł jeszcze malutki remont pokoju....no i tak schodzi:-) W tym miesiącu torby, szycie zeszło na dalszy plan....bo nie mam czasu o tym pomyśleć;-) 
ale...jeszcze chwila i pewnie początkiem lipca zrobię powrót:-D



Wracając do makijaży...
Jakiś czas temu miałam okazję malować dwie przemiłe klientki.


Jedna z nich to Basia. 


  
Basia miała rodzinną uroczystość - chrzciny synka:-) Także makijaż na tę uroczystość delikatny. 
Bardzo często, kiedy fryzura i makijaż są gotowe, żałuję, że nie mam możliwości zobaczyć pań 
(zrobić zdjęć, by i Wam pokazać) w pełnej okazałości, w uroczystym stroju:-) 
  Basia bowiem - jak to na Podhalu - ubrana była w góralski strój.
Także na pewno wyglądała bardzo ładnie. 



Fryzurę wykonała p. Maria Gliwa - Salon fryzjerski "STYL" w Witowie:-)



***
Druga z pań to Panna Młoda....co ciekawe - z drugiego końca Polski:-D
Ślub to dzień, który zapamiętujemy do końca naszego życia. 
Wszyscy pragniemy, aby był wyjątkowy:-) My mamy to szczęście, że mieszkamy na Podhalu, także piękne widoki w zasięgu ręki. Ale okazuje się, że ślub w tym miejscu marzy się ludziom z różnych stron Polski...
i właśnie Panna Młoda dotarła do nas...aż znad morza:-D
Ślub odbył się na Płazówce, a pogoda tego dnia była po prostu wymarzona!!!




Makijaż miał być klasyczny, delikatny.
Fryzura zaś prezentowała się tak:




Fryzura: p.Maria Gliwa - Salon fryzjerski "Styl" w Witowie



Paniom - bardzo dziękuję za możliwość (!!) udostępnienia zdjęć na blogu oraz fb.


***

Na tę chwilę to tyle, 
życzę miłego dnia:-)
Ewka





czwartek, 11 czerwca 2015

Z cyklu: Fryzury i makijaże ślubne: Karolina:-)

Skoro tak dziś rozpoczęłam dzień makijażowym postem, 
to pomyślałam, że i zakończę, a co tam!? ;-D
Taki miałam dziś pracowity dzień, że nawet nie myślałam, 
że jeszcze zasiądę do komputera...
ale plan wykonałam, i nie chce mi się już nic więcej robić:-)
korzystając z okazji....pokażę Wam fotki z ostatniej niedzielnej sesji z Karoliną:-)




Jeśli śledzicie mojego bloga, to Karolinę już znacie.
Kilka miesięcy temu robiłyśmy małą metamorfozę, którą - 
jeśli macie ochotę zobaczyć znajdziecie TUTAJ .

Dzisiaj propozycja fryzury i makijażu ślubnego:-)
 Jak zapewne wiecie - o czym też wspominałam wiele razy współpracuję z salonem fryzjerskim "Styl" w  Witowie, prowadzonym przez p. Marię Gliwę. 
Pani Marysia to osoba otwarta na wszelkie propozycje. 
Dlatego od czasu do czasu lubimy trochę "zaszaleć"
i wymyślamy jakieś metamorfozy:-D

Mam nadzieję, że Wam się spodoba:-D
już się nie rozpisuję, czas na fotki:






Makijaż:








Fryzura:










***
Fryzura: p.Maria Gliwa - Salon Fryzjerski "Styl", Witów
Modelka: Karolina Gliwa
Makijaż: Ewa Stopka:-D rozetahandmade.blogspot.com




***

Na dziś to tyle.

Karolci dziękujemy za wygospodarowanie 2-óch godzin z weekendowego pobytu w domku:-)
Tomkowi - za użyczenie aparatu:-)
 no i zapraszam na bloga, 
kolejna ślubna propozycja już niebawem.

Miłego wieczoru życzę:-D
Ewcia
  

Makijaż okolicznościowy Sylwii:-)

Cześć :-)

Jakiś czas temu obiecywałam, że zrobi się na blogu także bardziej makijażowo...
a tu cisza:-) Weekendy majowe i czerwcowa faktycznie upływają  pod znakiem makijaży, 
w końcu sezon weselny na dobre już rozpoczęty. Ale jak chodzi o makijaże ślubne, to póki co nie publikuję nic, bo nie mam zdjęć. Coś tam w telefonie oczywiście zawsze się znajdzie, ale...przemiłe Panny Młode obiecały mi, że podeślą mi kilka fotek, (też wiadomo - nie od razu...) więc te moje lepiej niech póki co zostaną w telefonie :-D 



Ale tak wprowadzając w temat makijaży...
Dzisiaj pokażę Wam makijaż okolicznościowy Sylwii.
Jakość zdjęć pozostawia wiele do życzenia, choć mój ulubiony htc robi co może:-D haha.
Ale w tym przypadku lepszych zdjęć nie mam, więc publikuję co jest:-)
oczywiście za pozwoleniem:-)




oczywiście mała zabawa z kolorami...
black&white:-)


a może w tej wersji?



Powiem Wam, że czasami dzięki makijażom mam okazję poznać naprawdę fajne dziewczyny :-)
Sylwii też wcześniej nie znałam, ale wywarła na mnie wrażenie
niezwykle pozytywnie zakręconej szalonej (w db tego słowa znaczeniu) osóbki:-)

no i oczywiście zdjęcie od Sylwii "skradzione" z fb:-) oczywiście za Jej zgodą.




Życzę Wam miłego dnia:-)

i zapraszam na kolejne makijażowe posty, które już niebawem:-D

Pozdrawiam,
Ewka







poniedziałek, 8 czerwca 2015

Jak łatwo udekorować ogród?? Szperamy na strychu, w garażu...i starym przedmiotom nadajemy drugie życie - czyli recykling w ogrodzie

Witam serdecznie:-D

Mimo iż wczoraj dzień zakończył się burzowo - i dzisiaj słoneczka nie widać...
ja dalej w temacie ogrodowym...

Urządzenie ogrodu nie jest małym wydatkiem, bo kwiaty, donice, skrzynki, ziemia....itd. 
to wszystko kosztuje! Niemało!! Dlatego dobrze jest kupować stopniowo...nie wszystko na raz:-D
No i w zależności od tego: czy mamy ogród mały czy duży...jakie posiadamy umiejętności, wiedzę na temat roślin...taki ogród możemy urządzić od razu, ale czasami potrzeba na to dobrych nawet kilku lat:-)
Ale ja dzisiaj nie tyle o kwiatach...ale o tym do czego je posadzić, aby wyglądały wyjątkowo...
no i aby ogród zrobił się taki bardziej klimatyczny...

Dzisiaj chcę Was zachęcić do poszperania...na strychach, w garażu, w szopach, piwnicach...itd. 
Okazuje się, że można tam znaleźć wiele interesujących przedmiotów, które mogą wspaniale wpisać się w Wasz ogród:-) no i rzecz, która wydaje się niepotrzebna, do wyrzucenia, na złom...może otrzymać dzięki Wam drugie życie:-) Często są to rzeczy po dziadkach, z którymi mamy liczne wspomnienia i ciężko coś ot tak wyrzucić...dlatego jeśli umiejętnie je wkomponujemy w ogród to nie tylko zachowamy pamięć o nich, o wydarzeniach związanych z tymi przedmiotami, ale przy okazji będziemy mieć fajną dekorację:-D


Także dziś w rolach głównych: 
rowery, drabiny, wiadra, beczki, stare koła, 
no i jeszcze kilka innych interesujących rzeczy. 
Stare, czasem nowsze, używane, z odzysku...
w zależności co się komu podoba:-)
No więc zapraszam po inspiracje:

sobota, 6 czerwca 2015

Jakie kwiaty posadzić w maju, by kwitły do późnej jesieni? - czyli kwiaty na balkon i taras najdłużej kwitnące:-D

Witam pięknie już w czerwcu!! Ależ ten czas leci!! :-)
Dziś tak z innej beczki... Będzie o kwiatkach:-)
Co prawda „zimna Zośka” już dawno minęła...ale w maju jakoś nie udało mi się „wyrobić” z zakupem kwiatów... Zresztą...nawet potem nie żałowałam, bo końcem maja przecież w górach spadł śnieg...więc...
gdzie się tu spieszyć??

Ale od jakiegoś czasu tak się przyglądałam...zastanawiałam co tu wybrać, kupić...co z czym połączyć... bo powiem Wam szczerze, że na kwiatach to ja się za bardzo nie znam:-) Kwiaty podobały mi się zawsze, ale jak chodzi o sadzenie...pielęgnowanie...itd. to nigdy mnie to jakoś bardzo nie pociągało, mama się tym zajmowała... :-D Ale teraz mieszkam...bez Mamy! No i same kwiatki posadzić się nie chcą:-) 
a fajnie jakby i u mnie trochę się nareszcie ożywiło i "zakolorowiło" :-D
Ale co najlepsze...temat mnie zainteresował :-D Wiem, że do kwiatów to "trzeba mieć rękę", ale kto wie, może mam, a nie wiem? :-) grunt to optymizm! zobaczymy jak długo przetrwają:-)

No i prócz tego – jestem jeszcze z tych....które najchętniej jak zakupią kwiaty raz... (ze względu zarówno na brak czasu, i funduszy)  - to najlepiej żeby te kwiaty wytrwały do końca lata:-) a najlepiej do pierwszych przymrozków:-) No i co najlepsze - takie okazy są:-) to kwiaty tzw. „wiecznie kwitnące”, wśród których można wymienić nawet kilku „rekordzistów” -> Lista poniżej:-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

*