piątek, 3 lipca 2015

Etnologia – co to za nauka? Co ma wspólnego z motylami? Czy etnolog to faktycznie tylko specjalista od cepów i radeł?

Witam:-)
Późna już pora, ale od dłuższego czasu przymierzałam się, aby napisać Wam trochę o etnologii, ale jak zwykle mi schodzi:-) Jutro raczej nie będę mieć czasu, więc dziś...co nieco..
Reszta inf., zdjęć, i uzupełnień...przy okazji:-D
Poza tym maturzyści już otrzymali wyniki matur, 
więc teraz nic...tylko dokonać wyboru kierunku:-)

Jakiś czas temu pisałam ogólnie o studiach w Cieszynie, 
jakie UŚ oferuje kierunki, no i czy warto??
Kto nie czytał, a ma chęć to odsyłam do tego posta TU.

A dziś chciałam Wam napisać trochę o kierunku, który ja ukończyłam, a nie wszystkim jest znany. Poza tym rekrutacja na studia trwa, i może akurat kogoś z Was...to zainteresuje..??

***

Etnologia – co to za nauka??

Etnologia (lub: używa się także terminów etnografia oraz antropologia kulturowa) to nauka, która zajmuje się opisem, historią i teorią kultury w różnych jej aspektach. Dokumentuje i analizuje czasowe i przestrzenne zróżnicowanie kultur w skali globalnej i regionalnej – począwszy od kultur plemiennych, ludowych, aż po tradycje społeczeństw nowoczesnych.




Co etnologia ma wspólnego (czy ma?) z motylami, wulkanami...?? itp.

Otóż...nie wiem czy Was zaskoczę czy nie...ale kiedy wiele osób zadaje mi pytanie co studiowałaś?? Albo będąc na studiach – co studiujesz?? I mówię: etnologię – to znaczny procent (%!!) mówi lub pyta: yhm...to coś z motylami??? Z wulkanami?? Albo po prostu: a co to jest??
Na początku takie pytanie wywołuje uśmiech na twarzy, ale potem się zastanawiam...czy to taki niespotykany kierunek?? Czy tacy nieświadomi ludzie?? Czy o co chodzi :-D

ale... kto nie wie, a wielu na pewno nie(!!) ;-D To powiem Wam, skąd te motyle...
to tak, jak się mówi, że: gdzieś komuś dzwoni, tylko nie wiadomo w którym kościele....to:

Entomologia (z gr. entomon – insekt, owad i logos – wiedza, nauka) – dział zoologii zajmujący się owadami. Dawniej używano także terminu owadoznawstwo.
Zaś jak chodzi o same motyle – to dział entomologii, zajmujący się motylami to: lepidopterologia :-D
Nauka o wulkanach to: wulkanologia :-D
także widzicie.... etno....logia i entomo....logia:-D



Kim jest etnolog??

Etnolog (gr. etno - lud) lub inaczej etnograf, to specjalista zajmujący się badaniami porównawczo-teoretycznymi kultur różnych ludów i cywilizacji, występowaniem i wskazywaniem ich cech charakterystycznych lub wspólnych.

Ale...jak podaje wiele źródeł taka definicja nie wystarczy. Prawdę powiedziawszy ciężko w kilku zdaniach zamknąć tematykę jaka interesuje etnologa.

Etnolog zajmuje się poznawaniem i odkrywaniem różnych kultur i ludów na całym świecie. Jego specjalnością jest analiza historii, ich powstania oraz życie współczesne. Etnolog niejednokrotnie porównuje społeczności żyjące w różnych zakątkach i wyróżnia ich cechy wspólne a także najbardziej rażące różnice w bytowaniu.

Kto może zostać etnologiem?
Powiedziałabym, że każdy kto jest ciekawy świata i ludzi! Ale etnolog musi mieć charakter:-D Trzeba umieć nawiązywać kontakty, umieć rozmawiać z ludźmi!! Taka osoba musi być otwarta i przyjazna, spostrzegawcza i dociekliwa. Dlaczego??
Etnolog to człowiek, który przede wszystkim idzie w teren, do ludzi!! Więc jakoś trzeba wzbudzać sympatię :-D Etnolog to trochę jak taki dziennikarz...musi umieć analizować, interpretować rzeczywistość, no i dobrze jak nie brak mu cierpliwości :-D
Nie powiem...bo kiedyś tam byli tzw. „etnolodzy/antropolodzy gabinetowi”, którzy siedzieli sobie za biureczkiem i na podstawie relacji podróżników itp. opisywali ludy pierwotne...ale często taki obraz był zakłamany, nie do końca prawdziwy, dopiero musiał pojawić się nasz polski Bronisław Malinowski, który wywrócił im te badania do góry nogami – Jego zdaniem, aby badania były jak najbardziej wiarygodne najlepiej jest uczestniczyć w życiu danej zbiorowości, ALE nie zakłócając go! najlepiej jeszcze znać język danego ludu i postrzegać go nie przez pryzmat swoich wartości, przekonań, ale najlepiej jest odsunąć to nasze europejskie postrzeganie świata! A wtedy obraz danej zbiorowości będzie wiarygodny.
Podczas studiów trzeba będzie odbyć badania/praktyki terenowe, i podczas ok.10 dni (tak było w Cieszynie, i na I i na II roku) trzeba będzie dzięki wywiadom zdobywać informacje na zadane tematy.
Wyjazdy na badania terenowe są do wyboru... Zależy kto je prowadzi i czym się interesuje to tam się z nim jedzie:-) Ja po I roku odbywałam badania terenowe w Białce Tatrzańskiej, (bo jakoś wolałam być bliżej domu) i dzień na dzień chodziłam wraz z koleżanką od domu do domu...i przeprowadzałyśmy wywiady, o szczegółach takich badań to wierzcie mi - można by osobny post napisać!! Różnie bywało, czasem nie wpuszczano do domu, czasem kogoś pies pogonił, nas np. pewien stary kawaler...dla żartu zamknął w domu, że jesteśmy niby takie fajne to musimy u niego dłużej posiedzieć...herbatę wypić...Musiałyśmy pozwiedzać całą „gazdówkę” , stajnie, chyba ze 4 wielkie konie (takie pociągowe) zobaczyć, a resztę przy pierwszej sposobności czmychnąć dalej :-D Po II roku postanowiłam odmienić sobie tematykę i pojechałam do Krakowa, tam z kolei przeprowadzałam wywiady z imigrantami, handlującymi na Starym i Nowym Kleparzu oraz z Kurdami, którzy mają swoje centrum Kurdyjskie na Rynku.  
Odnośnie badań...co roku to się trochę zmienia, ale oprócz Podhala, i Krakowa można było udać się do Katowic zajmując się bardziej antropologią miasta, na Żuławy, i na chwile obecną nie mogę sobie poprzypominać, w końcu już kilka lat minęło...musiałabym popytać znajomych ze studiów :-D
Tak więc teraz jak niektórzy twierdzą – dla etnologa badania terenowe to chleb powszedni! Oprócz wspomnianych wyjazdów, to aby zaliczyć wiele przedmiotów trzeba pisać prace oparte właśnie na różnego rodzaju wywiadach czasem np. tylko z 3 osobami, czasem 10.. Zależy od tematu :-D No i praca licencjacka i magisterska to także oczywiście wywiady i opracowywanie kwestionariuszy!! Ale jak przetrwacie 5 lat, napiszecie i obronicie pracę licencjacką, a następnie magisterską to oficjalnie staniecie się etnologami:-)

 ***
Etnologia w Cieszynie - STUDIA






Specjalności na studiach I stopnia:
  • dziedzictwo kulturowe w sektorze kreatywnym,
  • antropologia stosowana i studia kulturowe.
 Specjalności na studiach II stopnia:
  • ekologia kulturowa,
  • specjalność etnologiczno-antropologiczna.



Czym charakteryzują się poszczególne specjalności oraz co obejmuje program kształcenia na Uniwersytecie Śląskim znajdziecie na stronie KLIK 
Broszura informacyjna, szczegółowy opis kierunku, itd. 
Koniecznie zerknijcie:-D



***
Podczas studiów realizowane są takie przedmioty jak np.:
Etnologia Polski, Europy i krajów pozaeuropejskich (m.in. Afryka, Bliski Wschód),
folklorystyka, sztuka ludowa i nieprofesjonalna, teoria kultury, filozofia kultury, metodologia nauk społecznych i badań etnologicznych, antropologia miasta, antropologia zabawy, muzealnictwo, socjologia i psychologia religii, historia myśli etnologicznej, ......i mnóstwo innych ciekawych, niestety nie pamiętam wszystkich, muszę wynaleźć mój index, to dopiszę:-D


Na etnologii fajne jest to, że teorię można ładnie łączyć z praktyką. 
Pomijając ćwiczenia, wykłady, konwersatoria studenci wyjeżdżają na obozy naukowe, badania terenowe, praktyki muzealne. Poza tym działając również w różnych kołach  zainteresowań można także trochę pozwiedzać. W trakcie studiów często nadarza się okazja, by uczestniczyć w różnych naukowych ekspedycjach zarówno na terenie kraju jak i za jego granicami. Także może trafić się okazja, by wyjechać do takich krajów jak: Sudan, Czechy, Słowacja, Serbia czy Niemcy. W ostatnich latach była też możliwość wyjazdu do Chin, z której skorzystało kilku studentów USia :-D




Tak więc jeśli ktoś ma tylko ochotę może działać w Kole Naukowym Etnologów:-)






Koło Naukowe Etnologów to szansa na rozwój zainteresowań. Członkowie Koła dotychczas angażowali się w organizację konferencji naukowych, objazdowego festiwalu Watch Docs -festiwal filmowy "Prawa Człowieka w Filmie", dyskusji, pokazów filmowych, spotkań z podróżnikami, czy studenckich celebracji przesileń - Jarych Godów oraz Nocy Kupały. 

Poniżej kilka plakatów z różnych wydarzeń i spotkań organizowanych przez członków KNE:

(Fot. poniżej "zapożyczyłam" z facebook'a ze strony Koła Naukowego Etnologów, 
tam możecie znaleźć bieżące informacje, także zainteresowanych odsyłam na FB:-) )










****

 O tym – jak ciekawy i szeroki jest to kierunek świadczą prace licencjackie i magisterskie pisane na takie tematy, o których byście nawet nie pomyśleli...Nie podam Wam dokładnie jak te tematy brzmiały, ale dam Wam mały zarys tematyki... o czym ja i  moi koledzy, koleżanki pisali: tematyka pochówków (jaka moda, tradycyjnie, czy urna, dlaczego tak albo tak, wierzenia, itd), zwyczaje rodzinne - np. tradycje związane z weselem, monografie dot. rożnych zespołów, itp., o kiczu w ogródkach - czyli o wszelkich krasnoludkach itp. czy faktycznie kicz?; manga  i anime, etnodizajn; prace dot. tożasmości; 
..... powiem Wam, że minęły chyba 4 lata, ale ja normalnie mam sklerozę...do niedawna pamiętałam o czym to pisali wszyscy z mojej grupy, a dziś...normalnie pustka:-D ale dopiszę jak sobie coś przypomnę...  a może ktoś z mojego roku...mi przypomni:-)
  

 ***
Studia studiami, ale co dalej, czyli...gdzie do pracy????

 Jak się okazuje,  wachlarz miejsc, w których etnolog mógłby znaleźć zatrudnienie jest naprawdę szeroki!! Także walczymy ze stereotypowym myśleniem, że etnolog...to tylko cepy, pługi, radła... :-D bo wiele osób słysząc etnolog/etnograf z marszu „zamyka” nas albo w muzeum albo w skansenie!  :-D a tu jednak nie do końca...
Etnolog to bardziej wykształcenie niż zawód...można by rzec! (...stety lub niestety). To nie jest jeden wyuczony zawód, który możemy wykonywać, ale etnolog to bardziej specjalista w wielu dziedzinach,  dlatego może rozglądać się za pracą w różnych sektorach. I tak np.:
Praca na uczelni – jeśli komuś zamarzy się kariera naukowa to może podjąć dalsze studia i piąć się powoli po szczeblach naukowych... I uczyć...nie tylko w instytutach etnologicznych;
Badacz - Skoro jesteśmy w temacie dalszej nauki...to etnolog może zostać badaczem, a co za tym idzie...autorem książek, artykułów, poświęconych życiu różnych ludów. Może publikować je w specjalistycznych wydawnictwach.
Muzeum, skansen – jak chodzi o przyszłość etnologa to jest to pierwsze skojarzenie! Muzeum – nie tylko etnograficzne, ale każde, które nawiązuje do historii danego miejsca, regionu, itd. Etnolog dba o eksponaty, opisuje je, oprowadza po ekspozycji, przybliża historię. Jak jest to osoba bardziej kreatywna to może wymyślić wiele ciekawych, dodatkowych atrakcji... prowadzić tematyczne lekcje, prezentacje, organizować wystawy, prowadzić warsztaty... wtedy też muzeum kojarzyło by nam się z czymś bardziej „żywym”, gdzie cos się dzieje. Często ten obraz niestety jest zachwiany...
Odnośnie pracy w muzeum...skansenie...
Kiedyś przyjechała do mnie koleżanka – też wtedy przyszły etnolog, jak ja. Wzięłam ja na wycieczkę po Zakopanym. Poszłyśmy zwiedzać... m.in. odwiedziłyśmy też jedno z muzeów, nie powiem które:-) i co? Wchodzimy, kupiłyśmy bileciki, pani zapaliła nam  światło (bo było pogaszone, brak zwiedzających), włączyła muzyczkę, pokazała strzałkę gdzie zacząć i ....poszłyśmy za strzałkami. Obeszłyśmy dookoła, poczytałyśmy napisy, koleżanka kupiła kartkę na pamiątkę, i wyszłyśmy, pani pogasiła to, co powłączała wcześniej. I powiem Wam, że oczywiście pogadałyśmy z koleżanką...że w takim muzeum to by człowiek chyba nabawił się depresji!! I wszystko zależy od tego – co kto chce robić. Dla kogoś byłoby super – siedzieć 8 godzin, wieje nudą, mało zwiedzających, jak jeszcze byłby komputer pod ręką i internet, to czegóż chcieć więcej?? Ale inny by się chyba zamęczył! Jeszcze jak ktoś lubi pracę między ludźmi to już w ogóle.
Placówki upowszechniania kultury: Ośrodek  Kultury, Centrum Kultury, Dom Kultury, Agencja, i inne instytucje samorządowe, organizacje, stowarzyszenia regionalne  - organizacja imprez kulturalnych, wystaw, lekcji tematycznych, konkursów, warsztatów tematycznych, spotkania z różnymi ciekawymi ludźmi, pokazy.... itp. itd. To, co dzieje się w takich miejscach zależne jest od jego pracowników, jak są tam osoby z powołania, z pasji...to zazwyczaj dzieje się tam wiele dobrego, interesującego, co przyciąga zarówno mieszkańców jak i turystów. Jak nie dzieje się nic...to sami sobie odpowiedzcie na to pytanie, dlaczego :-D
Dziennikarz – etnolog w tej dziedzinie może się świetnie sprawdzić. Może zbierać materiały dokumentujące określone zjawisko, przeprowadzać liczne wywiady, które są jego specjalnością, a następnie realizować różnego rodzaju interesujące reportaże.
Może wreszcie, organizując imprezy etnograficzne, robiąc filmy lub przygotowując telewizyjne materiały filmowe o tej tematyce, zostać autorem, scenarzystą w branży promocyjnej. Sprawdza się tu znakomicie.

Nauczyciel – etnolog może realizować w szkołach (po uprzednim uzyskaniu uprawnień pedagogicznych) przedmiot  „Dziedzictwo kulturowe w regionie - edukacja regionalna”.
Pracownik branży reklamowej - bowiem sformułować interesujący, trafiający do subkultury przekaz, umie wykorzystać upodobania kulturowe różnych grup. Ta branża jest wprost stworzona dla etnologa, gdyż ten posiadając wiedzę na temat różnych kultur, życia społecznego potrafi celnie sformułować przekaz, jaki ma trafić do właściwych odbiorców. Jako pracownik agencji reklamowej może formułować hasła reklamowe, tworzyć graficzne przekazy informacyjne czy realizować akcje promocyjne trafiające do określonej grupy docelowej.
Pracownik branży turystycznej - organizatorzy imprez, sprzedając towar, jakim stała się od jakiegoś czasu odmienność kulturowa. Znajomość kultur z różnych stron świata i specyfika ich życia z pewnością pomoże dobrać odpowiednie oferty do wymagań klientów.

Etnolog może pełnić także stanowisko, które nosi nazwę: nadzór etnograficzny.
Wszystko zależy w jakim miejscu. Najczęściej jest to muzeum, skansen, park etnograficzny, jakas sekcja ludowa, dawniej spółdzielnie, itp.
Przed taką osobą stają różne zadania:
- fachowe zakwalifikowanie do obrotu handlowego wytworów rękodzieła artystycznego i sztuki ludowej. Podstawową czynnością jest nadzorowanie przebiegu procesu powstawania przedmiotu, aby, w przypadku rękodzieła artystycznego (np. garncarstwo, kowalstwo, tkaniny, wyroby koronkarskie), odtwarzany kształt i powtarzany wzór mieścił się w określonej konwencji artystycznej charakterystycznej dla danego regionu, a w przypadku wytworów sztuki (rzeźba, malarstwo, plastyka obrzędowa) widoczne były wyobrażenia, talent i pomysłowość indywidualnego twórcy-amatora.

W praktyce etnograf może działać na 3 podstawowych płaszczyznach:
- wyszukuje twórcę, nawiązuje z nim kontakt, ocenia wartość artystyczną dzieła, dokonuje wyboru obiektów;
- jeśli chodzi o produkcję: odpowiada za jakość artystyczną i zgodność z tradycją  przedmiotów wykonywanych na zamówienie. W przypadku pracy nakładczej kwalifikuje gotowe dzieło do odbioru, w przypadku warsztatów na miejscu czuwa nad procesem powstawania obiektu;
- W Krajowych Komisjach Artystycznych i Etnograficznych - jako rzeczoznawca dokonuje przeglądu i oceny wyrobów przedstawianych przez twórcę i decyduje, czy wyroby te można uznać za rękodzieło chronione. Konsekwencja oceny pozytywnej jest otrzymanie przez twórcę atestu. Funkcja etnografa pełniona w takich komisjach wymaga dużego doświadczenia, umiejętności podejmowania decyzji i ponoszenia odpowiedzialności zawodowej.

Etnolog może pełnic funkcje eksperta opracowującego, realizującego i oceniającego projekty z dziedziny kultury.

Jury – może zasiadać w komisjach oceniających na różnego rodzaju konkursach, np. oceniać szopki, koszyczki wielkanocne, palmy, przeglądy zespołów regionalnych, oceniać tańce, śpiewy, stroje... itd.

Etnolog może także prowadzić kółka zainteresowań dla wszystkich grup wiekowych w postaci zespołów, kapel muzycznych, zespołów tanecznych i obrzędowych, grup teatralnych. Na tej bazie możliwa jest realizacja widowisk, pokazów, występów, przedstawień parateatralnych ukazujących dawne zwyczaje i obrzędy charakterystyczne dla danego regionu, np. jasełka, topienie marzanny, puszczanie wianków w noc świętojańską, kolędowanie, śmigus-dyngus czy ceremonie wiejskiego wesela.

Gdzie jeszcze...??

Wykształcenie humanistyczne pozwala na prace w strukturach administracji samorządowej czy ogólnopolskiej. Dodatkowo etnolog w takich instytucjach, dzięki zdobytej wiedzy potrafi zlokalizować, opisać i wyjaśnić problemy społeczno-kulturowe danego regionu.

Na szczeblu międzynarodowym etnolog jest świetnym kandydatem na ambasadora.

Etnolog mógłby się odnaleźć również w służbach mundurowych jako szeroko rozumiany doradca. Mógłby znaleźć zatrudnienie w instytucjach sprawujących opiekę nad uchodźcami lub emigrantami.

Etnolog dzięki umiejętności prowadzenia i opisania różnego rodzaju badań znajdzie również miejsce w różnego rodzaju firmach o zasięgu regionalnym, ponad regionalnym a nawet międzynarodowym.

Ośrodki badania opinii publicznej: GUS, OBOP, itp..


Tak prezentuje się teoria:-) a jak jest w praktyce...?? najlepiej zapytać absolwentów:-)
Sama czasem zastanawiam się, co robią moi znajomi...ze studiów??? niestety rozjechaliśmy się, każdy w swoją stronę, i nie z każdym jest kontakt.
Kilka osób pracuje w Ośrodku Kultury, muzeum. Niektórzy pozakładali działalności gospodarcze, bardziej lub mniej związane z etnologią. A cała reszta? Nie mam niestety pojęcia;)

****

Co mogłabym Ci jeszcze doradzić, jeśli chodzi o studiowanie etnologii???
Patrząc z perspektywy czasu...to:


Studiuj 2 kierunki:-) jeśli pozwala Ci na to tylko czas, i otwarta głowa żądna wiedzy:-)
Nie mówię, że od razu, wiadomo, że na  1-szym roku trzeba się „rozejrzeć” co i jak...ale później warto nad tym pomyśleć, dlaczego??

Studiując etnologię nie myślisz raczej o zostaniu nauczycielem...ale...może zdarzyć, że w Twojej miejscowości będą poszukiwać nauczyciela przedmiotu: Wiedza o kulturze/regionie (itp) i Ty jako etnolog nadawałbyś(-abyś) się znakomicie, niestety sama etnologia nie wystarczy...bo bez przygotowania pedagogicznego nikt Cię do szkoły nie zatrudni:-)

Inna sytuacja: Może się zdarzyć, że jest praca w jakimś Centrum Kultury, mogłabyś prowadzić zajęcia z dziećmi, młodzieżą...ale znowu kłania się brak wykształcenia pedagogicznego...i sam(-a) takich zajęć nie poprowadzisz, chyba, że z kimś kto takowe ma...ale to już na innych warunkach...

Więc mając pedagogikę w Cieszynie pod nosem...(choć nie wiem dlaczego do dziś nie pomyślano, aby na kierunku etnologia dołączyć kilka przedmiotów na I czy II roku z pedagogiki...) pomyśl, czy nie byłoby warto się nad tym głębiej zastanowić:-) ;

Rób kursyCzasem na uczelni ogłaszają różne kursy... Nie przechodź obojętnie...
Choćby wychowawca kolonijny! Niby nic, można machnąć ręką, ale...jeśli lubisz dzieci/młodzież,  to co Ci szkodzi zrobić w wakacje wypad na kolonię, czy inną wycieczkę, nie dość, że coś zobaczysz, to jeszcze przy okazji „wpadnie grosz”:-)

Wykorzystaj okres studiowania jak najbardziej aktywnie!! Co mam na myśli?
Działaj w kołach naukowych, sekcjach sportowych, zespołach, chodź na różne pokazy, itd. Nigdy nie wiesz kogo tam poznasz, kto otworzy Ci oczy na coś nowego...? i co dzięki temu zyskasz?
Uwierz, że po zakończeniu studiów nigdy nie powiesz...: po co działałam w tym kole, czy w tym zespole, po co chodziłam na to i na to...raczej szybciej będziesz żałować, że tego nie zrobiłaś? Zawsze to więcej wspomnień:-D miłych oczywiście!!

Jeśli tylko masz ochotę to skorzystaj z możliwości jakie dają programy MOST i ERASMUS
To programy krajowej i międzynarodowej wymiany studentów. Dzięki nim masz możliwość wyjazdu na jeden semestr (albo i rok) do innego ośrodka akademickiego w Polsce (Kraków, Warszawa, Poznań, Wrocław, Toruń, Szczecin, Łódź, Lublin, Gdańsk) lub za granicę, by tam zrealizować część programu dydaktycznego. 
Uczestnik tego programu ma prawo ubiegania się o przyjęcie na wybrany przez siebie uniwersytet oraz prawo wyboru przedmiotów w oparciu o istniejący program studiów na danym uniwersytecie. Nowi ludzie, nowe doświadczenia!! I w CV też się nieźle prezentuje :-D Jest to fajna sprawa.

Sama o tym myślałam, ale prawdę mówiąc...zbyt mocno związałam się z Cieszynem, z ludźmi i przede wszystkim z Zespołem Pieśni i Tańca Ziemi Cieszyńskiej, do którego uczęszczałam, dlatego pomysł wyjazdu „zgasł”;-D
niemniej jednak mam wielu znajomych z innych uczelni, którzy wyjechali...do Hiszpanii, Holandii, na Słowację czy do Czech....i wrócili bardzo zadowoleni, z bagażem nowych doświadczeń, znajomości i podszlifowanym językiem. Mało tego...nie wiem jak to faktycznie wygląda...ale z tego co opowiadali, to nawet jeśli podwinie Ci się noga...nie pozdajesz jakichś egzaminów tam za granicą, to możesz je potem zdać w sesji poprawkowej u siebie na uczelni, czy tak jest...najlepiej zapytajcie kogoś znajomego kto był na takim wyjeździe :-D

a co za tym idzie....

Ucz się języków obcych:-)

***

Chyba byłoby to na tyle:-)
Powiem Wam szczerze, że dzisiaj takie mamy średnio ciekawe czasy... Okazuje się, że masa wykształconych ludzi nie ma pracy... Że wielu nie decyduje się na studia, albo po ich zakończeniu sądzi, że 5 lat zostało zmarnowanych... Wielu ma studia, ale większość pracuje w zupełnie w innej branży:-) ....trzeba coś robić, i sobie radzić :-D
Jeden studiuje dla samego studiowania, ktoś inny żeby mieć papier (nieważne z jakiej uczelni i z jakiego kierunku), a są tacy, którzy przychodzą na daną uczelnię w pełni świadomi wybranego kierunku, to ludzie z pasją:-)
Ja odkąd skończyłam studia pracowałam na różnych stanowiskach (baaaaardzo różnych) ;-D Na chwilę obecną (jak chodzi o etat) też nie pracuję w branży:-) ale pobocznie...robię różne rzeczy, które są związane z moim wykształceniem. Ktoś zapyta, czy nie żałuję wyboru etnologii??
Powiem, że nie. Etnologia marzyła mi się zawsze, i przypuszczam, że nawet gdybym studiowała inny kierunek, to prędzej czy później....”dorobiłabym” ten kierunek i tak:-) Takim przykładem jest np. moja mama, która etnologię ukończyła w zeszłym roku:-) Także...jak coś Ci się marzy, coś Cię ma spotkać, to jak tylko do tego dążysz to Cię na pewno nie ominie :-D A okresu spędzonego na studiach i wspomnień nikt Ci nie zabierze :-D i na pewno dzięki studiom będziesz bardziej otwarta na świat. Studia wzbogacają emocjonalnie i społecznie, poszerzają horyzont. Zbudujesz swoją sieć kontaktów, które bardzo przydadzą Ci się potem w życiu, w pracy, itd.  Życie studenckie to wspaniałe doświadczenie. Ktoś kto nigdy nie studiował, nie będzie potrafił tego zrozumieć, czy wczuć się w opowieści. Jeśli zaś nie marzą Ci się studia, nie wiesz co Cię pociąga, interesuje  to nie idź na siłę. Poczekaj, odkryj pasję i dopiero się zastanów czy iść, czy nie. Często zdarza się, że ktoś studiując dany kierunek odkrywa pasję do zupełnie czegoś innego...i po licencjacie zmienia studia. Różnie to bywa. 

 Ja do studiowania zachęcam:-) ale zakończę nietypowo... 
oczywiście trochę żartem:-D 
Bo właśnie mi się przypomniało, jak kiedyś wyczytałam na jakiejś stronie... 

Że nie właściwym pytaniem jest: - czy warto iść na studia?? Bo to jest oczywiste, że warto!!! 
Ale prawdziwie istotne pytanie to: -czy warto je kończyć???? :-):-)  hahaha;)

 p.s: Warto:-)
nie mówiąc o tym, ile osób w tym roku nie zdało matury (tej nowej!! gdzie 30% wystarczy, by zdać!!!), to aż szkoda o tym pisać:-/  więc jeśli już dokonałeś(-aś) wyczynu i zdałeś(-aś) to drzwi stoją otworem:-)
***
Jeśli ktoś z Was byłby zainteresowany artykułami dot. etnologii....to odsyłam na takie strony jak:
Etnolog - Z książki Pawła Hebdy i Jerzego Madejskiego "Zawód z pasją", wyd. "Park"

Etnolog - co robi i ile zarabia?

Książka.... Etnolog na rynku pracy

***

No i dodam, że rekrutacja na studia w Cieszynie trwa:-)


Pozdrawiam:-) 
Ewka





p.s: Może ktoś z absolwentów etnologii śledzi mojego bloga...i podzieli się swoimi wrażeniami?? Napisze - na jaki interesujący temat pisał(-a) prace lic lub mgr, albo zdradzi, co robi po ukończeniu studiów??
:-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

*