piątek, 10 lipca 2015

Poszewka dekoracyjna zapinana na zamek - krok po kroku:-)

Nareszcie jakaś zmiana!! Będzie o szyciu:-)

Tak jak Wam pisałam ostatnio, miałam prawie 1,5 miesięczną przerwę jak chodzi o szycie(!), aż się zdziwiłam jak sobie przypomniałam kiedy coś ostatnio szyłam.... Spowodowane to było brakiem czasu. 
Na samym początku jak kiedyś zrobiłam sobie też taką dłuższą przerwę, to wyobraźcie sobie, że zapomniałam jak robić pewne rzeczy... (mam tu na myśli mechanizmy maszynowe...), wydawało mi się, że maszyna coś się popsuła, więc...dawaj do serwisu (czyli do mamy!) no i okazało się, że nie maszyna....tylko mnie się coś...pomieszało.
Ale odpaliłam ją 2 dni temu i udało mi się uszyć małe co nieco do łazienki...i podusię:-)

Dziś podusia:-) 

Efekt końcowy prezentuje się tak:




A jeśli macie w domu maszynę do szycia i chcecie wiedzieć jak uszyć taką poszewkę 
(najprostszym sposobem...bo ja też jestem początkująca..w tym temacie) 
to poniżej mała instrukcja:-)

DIY
Poszewka zapinana na zamek - krok po kroku:


Moja podusia (wsad) ma wymiar ok.39 x 39. 

1. Więc na początku wycinamy dwa kwadraty, z tego samego materiału, albo dwa różne, zależy jaka to ma być podusia. Moje miały wymiar ok.42 cm x 44 cm. 
Na dole będzie wszyty zamek, dlatego zostawiłam tam troszkę więcej (jakby co..).



 2. Następnie przykładamy te dwa kawałki do siebie (prawą stroną do prawej) i w miejscu, gdzie będziemy wszywać zamek (na dole poszewki) zaznaczamy sobie po ok. 7 cm... po obu stronach i zszywamy.



3. Jeśli boczki zostaną zszyte, rozkładamy materiał i rozprasowujemy szwy.

Z lewej strony wygląda to tak:



Z prawej tak:
będzie to spód naszej poszewki, gdzie zaraz wszyjemy zamek...



Teraz przed nami najtrudniejsza rzecz (jak chodzi o wykonanie całości) - otóż wszycie zamka!!
Kiedyś uszyłam bratankowi poduszkę, i ile się namęczyłam...jak ten zamek wszyć...żeby było dobrze?
No i jakiś czas temu natknęłam się na jakiś filmik na youtube, i ten sposób, który tu prezentuję wydał mi się najbardziej przystępny...szczególnie jak ktoś ma problemy i jest osobą początkującą...także powoli idzie to zrobić:-D


4. Do naszego otworu (pod spód oczywiście) wkładamy zamek.



5. Przypinamy go szpilkami, aby się nie przesunął. Mój jak widzicie był długi, aż wystawał za materiał, dlatego jak go przyszyłam, to resztę odcięłam:-)




6. I obszywamy dookoła bardzo powoli.... 

Mój po obszyciu z lewej strony wyglądał tak:


Zaś z prawej tak:



Nie jest to super równe wykonanie, jak się przyjrzycie! choć zawsze takie mi się marzy! 
Ale to kwestia szycia, szycia, jeszcze raz szycia... Ogólnie różne rzeczy chciałabym uszyć właśnie zapinane na zamek, ale czasami ta właśnie kwestia mnie w niektórych pomysłach powstrzymuje:-/

Jak już zamek mamy wszyty, to teraz powiedziałabym, że już "z górki".
Pozostaje nam obszycie poszewki z pozostałych trzech stron.

7. Żeby materiał nam się nie przesuwał, przypinamy szpilkami z każdej strony.



8. Przeszywamy dookoła.




9. Następnie każdy z trzech boków przeszywamy jeszcze ściegiem "zygzakowym" żeby nam się nie strzępiło i ładnie wyglądało także wewnątrz.



10. No i to tyle. Wywracamy naszą poszewkę na prawą stronę.



11. Wkładamy poduszkę-wsad. I gotowe:-)





Jakiś czas temu robiliśmy mały remont sypialni. I właśnie mam kilka kawałków takiej tkaniny, (które ponad rok temu podarowała mi koleżanka Ania), więc pomyślałam, że może kolorystycznie będzie ona pasować..?, i uszyłam poszewkę i stwierdziłam, że się nadaje:-D więc na początek powstała jedna, a reszta...niebawem:-D


Pozdrawiam serdecznie,
a kto ma maszynę to zachęcam do działania;
Ewka


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

*